Takie tam nieporozumienie

Status
Zamknięty.

OXYGEN THIEF

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
26 Maj 2010
Posty
46835
Reakcje/Polubienia
33253
Miasto
Trololololo
a gdzie on wygrał tą licencję, może poczekać na jego tłumaczenie ??

Dobra wiem już gdzie wygrał, :scratch w sumie może aktywował i nie pamięta :lanie
 
link do tego konkursu ??
 
może poczekajmy i zobaczymy co oskarżony na to.
 
Osobiście też uważam, że powinno się gdyż może zwyczajnie zaszła jakaś pomyłka i da się to wszystko jakoś wytłumaczyć. :scratch

Użytkownik jerzy601 został już poinformowany o całej sprawie i niebawem powinien się ustosunkować do całej sytuacji, także spokojnie
 
w zwiasku z oskarżeniem mnie o oszustwo to jestem zdziwiony nigdy nikogo nie oszukalem a tego programu to ja nigdy nie aktywowalem poniewarz po wygraniu tego softu ukazal sie opis nie pamietam juz przez kogo na tym portalu i nie rozumialem go wiec postanowilem go nie uruchmiac bo nie chcialem ryzykowac, bo jak czegos nie rozumiem to nie uzywam,wiec skad to oskarzenie o oszustwo .Wymienilem sie z toba bo chciales i bardzo ci na tym zależalo i w dobrej wierze .oskarżając mnie o cos czego nie zrobilem to nie ładnie. chyba że zrobil to mój syn ale o tym nie moglem wiedziec bo mnie moglo nie byc w domu ,a on nic mi o tym nie powiedzal . ten program lezal jakis czas u mnie po wygraniu go w konkursie.

więc jesli ciebie to spotkalo to nie z mojej strony moge jedynie ciebie przeprosic a z synem to sobie pogadam i więcej do komputera nie bedzie mial dostepu .
 
Pozwólcie, że się wypowiem, bo wydaje mi się, że takie tematy mogłyby się odbywać nieco ciszej... tu w tej chwili nie chodzi o to kto jest, a kto nie jest oszustem... i rozumiem rozgoryczenie kałmanawardze, ale może zanim ostatecznie padnie oskarżenie warto by było się rozeznać lepiej w sytuacji, może się jakoś dogadać... wiecie... to trochę jak jest stłuczka i wzywa się policję... być może nie ma tej konieczności, ale jak już policja się zjawi to robi się widowisko i ludzie szemrają...
Nikogo nie bronię, ani nie oskarżam, krótko mówiąc, najpierw spróbujcie się dogadać w "cztery oczy", a potem, gdy to nie rozstrzyga sporu, wówczas wszczynać dochodzenie i postępowanie... ot - moje zdanie.

Pozdrawiam i życzę pokoju w rozeznawaniu sytuacji... idą Święta... warto dojść do porozumienia :)
 
jerzy601 nie wiem gdzie ty miałeś ten klucz, ale ja klucze przechowuję w specjalnym folderze, tam mam pliki tekstowe dla każdego programu do którego mam licencje.Folder oczywiście nie jest na pulpicie.Nie wiem kto tu zawinił czy tam popełnił błąd ale jak pisałeś jerzy warto się syna zapytać, choć podejrzewam że jeśli faktycznie było tak jak piszesz to się nie przyzna.

użytkowniku "mający coś na wardze" jak chcesz, to moja szlachetnie dobrotliwa :yes master :yes master osoba w ramach rekompensaty udostępni ci roczny serialek (legalny oczywiście) do sandboxie więc będziesz miał lickę na ponad roczek.W razie czego PW.
 
dzieki OXY za zrozumienie syn najprawdopodopnie sie nie przyzna ,to 12 latek jest wszystkiego ciekawy i wszystko go interesuje ,ale i tak mimo wszystko ogranicze mu dostep do kompa zeby wiecej sie taka sytuacja nie powtórzyla a co osobnego folderu na licki to bede musial tak zrobic tak jak piszesz.
 
jerzy601 napisał:
dzieki OXY za zrozumienie syn najprawdopodopnie sie nie przyzna ,to 12 latek jest wszystkiego ciekawy i wszystko go interesuje ,ale i tak mimo wszystko ogranicze mu dostep do kompa zeby wiecej sie taka sytuacja nie powtórzyla a co osobnego folderu na licki to bede musial tak zrobic tak jak piszesz.
Jerzyk daj spokój...co będziesz Dziecku robił szlaban na kompa przed Świętami :papież Chłopiec się poprawi i będzie gitara :ok
 
mam nadzieje bo inaczej to kupie mu komp zabwke z dzwoneczkami jak 5 -cio latkowi .
 
OXYGEN THIEF napisał:
...użytkowniku "mający coś na wardze" jak chcesz, to moja szlachetnie dobrotliwa :yes master :yes master osoba w ramach rekompensaty udostępni ci roczny serialek (legalny oczywiście) do sandboxie więc będziesz miał lickę na ponad roczek.W razie czego PW.
Piękna postawa :) Od razu mi się też przypomniał pewien film, gdzie właściciel oberży chcąc zapobiec mordobiciu i zdemolowania lokalu przez krewkich klientów, postawił parę flaszek i git :dziwak
 
takie delikatne sprawy w ramach naszej spolecznosci to lepiej na PM , tym bardziej jesli czegos nie jestesmy pewni. Szanujmy sie , zwlaszcza, ze tak wiele zawdzieczamy usmiechowi losu..
 
Status
Zamknięty.
Back
Do góry