rom57
Bardzo aktywny
- Dołączył
- 18 Lipiec 2021
- Posty
- 301
- Reakcje/Polubienia
- 92
RegOrganizer nie znam testowanie takich niesprawdzonych programów w wersji demo mija sie z celem, nie piszą czy ma spolszczenie.
Program znany licencji shareware lata temu, jak sie doczytałem to wersji demo znajduje ale nie czyści. Ingerencja w restr to skoplikowana sprawa można uwalic kopa. Nie tani 2 kop, rok 30 euro (zawsze mnie wkurza jak mi ktoś narzuca ile mam kupić programów, po co 2 jak potrzebuję 1 i brak informacji o VAT), jak dla mnie za dużo tam "przyjaciół". Mam Revo Registry Cleaner Portable i RevoUninstallerPro_Portable wystarczy. Pisanie o komprsji przy dyskach SDD to ściema, Nowy Glary Utilities używam ponad 2 lat, a stale powstania i na dyskch HDD było widać kompresje (spadek wilkości pliku reg) przy SDD - Glary Utilities od 2 lat nie zrobił ani kompresji, ani defrgmentacji. To moje odczucie - ale to wolny kraj jak kto lubi.
Muszę dodać że moje oceny są subiektywne, nie jestem informatykiem tylko leciwym użytownikiem od 286 - oceniam tylko to co używałem . Zawsze biorę pod uwagę stabilność (czy program nagle nie rozwali kopa, czy sie nie wiesza. Cena i czas dziłania (najlepiej lifetime). Teraz to porobiła sie taka moda, kiedyś 1 program dziś 4, kiedyś lata dziś rok itd. Dziś to nawet nie ma porządnych niezależnych testów tylko wszędobylska sztuczna inteligencja pisana na zamówienie, nie wiesz czy to bot pisze czy użytkownik.
Program znany licencji shareware lata temu, jak sie doczytałem to wersji demo znajduje ale nie czyści. Ingerencja w restr to skoplikowana sprawa można uwalic kopa. Nie tani 2 kop, rok 30 euro (zawsze mnie wkurza jak mi ktoś narzuca ile mam kupić programów, po co 2 jak potrzebuję 1 i brak informacji o VAT), jak dla mnie za dużo tam "przyjaciół". Mam Revo Registry Cleaner Portable i RevoUninstallerPro_Portable wystarczy. Pisanie o komprsji przy dyskach SDD to ściema, Nowy Glary Utilities używam ponad 2 lat, a stale powstania i na dyskch HDD było widać kompresje (spadek wilkości pliku reg) przy SDD - Glary Utilities od 2 lat nie zrobił ani kompresji, ani defrgmentacji. To moje odczucie - ale to wolny kraj jak kto lubi.
Muszę dodać że moje oceny są subiektywne, nie jestem informatykiem tylko leciwym użytownikiem od 286 - oceniam tylko to co używałem . Zawsze biorę pod uwagę stabilność (czy program nagle nie rozwali kopa, czy sie nie wiesza. Cena i czas dziłania (najlepiej lifetime). Teraz to porobiła sie taka moda, kiedyś 1 program dziś 4, kiedyś lata dziś rok itd. Dziś to nawet nie ma porządnych niezależnych testów tylko wszędobylska sztuczna inteligencja pisana na zamówienie, nie wiesz czy to bot pisze czy użytkownik.
Ostatnia edycja: