Witamy na PZD!

Welcome to PZD!

Register Zaloguj

Opera z wbudowanym klientem VPN

Zeno

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
25 Grudzień 2012
Posty
3229
Polubienia
911
#2
Fajna rzecz. Niby coś takiego wprowadzono w GlobusVPNBrowser - tyle, że jest on płatny, w wersji bezpłatnej zaś to zwykła atrapa. Z tego co wyczytałem klienta VPN wprowadzono do deweloperskiej wersji Opery z numerem 38. Zapowiada się interesująco, skoro VPN nie będzie bazował na subskrypcjach i umożliwi przesyłanie nielimitowanych ilości danych, a połączenia będą szyfrowane algorytmem 256-bitowym. Na razie trzy wirtualne lokalizacje: Stany Zjednoczone, Niemcy i Kanadę, więc póki co nie można skakać z radości. :scratch
 

OXYGEN THIEF

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
26 Maj 2010
Posty
26001
Polubienia
5133
Autor tematu #3
Opera Software miała już wiele rewolucyjnych pomysłów na ulepszanie przeglądarek. Jedne zdobyły serca użytkowników i zmusiły innych producentów do naśladownictwa (np. przeglądanie w kartach), inne okazały się zbytecznym wodotryskiem, z którego praktycznie nikt nie korzystał (np. wbudowanie w przeglądarkę serwera WWW). Najnowsza deweloperska wersja Opery przynosi jednak coś, co naszym zdaniem należy do tej pierwszej kategorii. Koniec z łatwym śledzeniem użytkowników – obsługa połączeń przez wirtualną sieć prywatną (VPN) została wbudowana w samą przeglądarkę.

Mechanizm działania jest prosty, przystępny dla każdego użytkownika. Kliknięcie przycisku Opery, wybranie w menu Settings (Ustawienia) na Windowsie lub Preferences (Preferencje) na Maku, przejście do panelu Privacy&Security i włączenie tam funkcji VPN

W pasku adresowym pojawi się ikonka, informująca o tym, że połączenie przez wirtualną sieć prywatną jest aktywne. Jej kliknięcie otworzy panel pokazujący stan ujawnienia adresu IP, ilość danych w ten sposób przesłanych i lokalizację, z której korzystamy. Obecnie do dyspozycji mamy Niemcy, Kanadę i Stany Zjednoczone, ale w przyszłości lokalizacji wyjściowych serwerów ma być więcej. Bezpieczeństwo? No cóż, solidny standard, 256-bit AES. Wszystko to za darmo, bez ograniczeń co do ilości przesłanych danych.

Oficjalnym powodem wbudowania VPN-u w przeglądarkę jest oczywiście troska o bezpieczeństwo prywatność użytkowników, tak by mogli przeglądać Sieć bardziej anonimowi i czuli się pewniej, korzystając z otwartych, publicznych hotspotów. Oczywiście nie oznacza to, że jednym kliknięciem uzyskają pełną anonimowość, nie polecamy korzystania z tego VPN-u w sytuacjach wymagających najwyższej ostrożności. Jednak na co dzień, gdy chcemy np. ominąć blokady geolokalizacyjne w Sieci, taka prosta w użyciu wirtualna sieć prywatna jest świetnym pomysłem.

Niektórzy mogą być pewnie ciekawi, czy w ten sposób można przeglądać amerykańskie zasoby Netfliksa. A jakże – nie ma z tym żadnego problemu, choć jakość wideo będzie mizerna, przepustowość szyfrowanego tunelu Opery nie jest za duża.
info:dobreprogramy.pl
 

Hefajstos

Bardzo aktywny
Zasłużony
Dołączył
10 Wrzesień 2013
Posty
2103
Polubienia
40
#4
Z ciekawości pobrałem, zainstalowałem, potestuję.
 

remool

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
12 Maj 2011
Posty
2968
Polubienia
66
#5
Darmowy VPN od Opery to tak naprawdę po prostu serwer proxy
Wczorajsza wiadomość o wprowadzeniu przez przeglądarkę Opera „darmowego VPNa dla wszystkich” brzmiała trochę zbyt dobrze by mogła być prawdziwa. Mamy już wyniki pierwszych testów i nie są one do końca pozytywne.

Co prawda nikt nikomu nie zabroni używania nazwy „VPN” ale podnoszą się głosy, że Opera celowo mylnie nazywa swoją usługę „VPN” zamiast po prostu serwerem proxy, tworząc fałszywe poczucie większego bezpieczeństwa i anonimowości wśród użytkowników. Polacy są obecnie na piątym miejscu wśród użytkowników tej nowej usługi, zatem warto trochę ją Wam przybliżyć.
Wyniki testów

Pierwsze testy
Log in or register now. to view Spoiler content!
pokazują że:

1 usługa korzysta z serwerów surfeasy.com (prawdopodobnie równiez należących do Opery),
2 ruch użytkownika jest szyfrowany za pomocą protokołu SSL,
3 ruch jest przepuszczany przez serwer proxy.


W praktyce oznacza to że:

1 „VPN” nadaje się do przeglądania internetu przez niezabezpieczoną sieć WiFi,
2 szyfrowany jest tylko ruch przeglądarki (a już np. nie niezależnych komunikatorów, klientów poczty czy torrentów),
3 jak dla każdego serwera proxy uzyskujemy efekt ukrycia lokalizacji ruchu wychodzącego,
4 jeśli podsłuchacie uwierzytelnienie to pewnie możecie skorzystać z tego samego proxy w innej przeglądarce,
5 nigdzie nie ma informacji o tym, jakoby serwer proxy nie przechowywał logów połączeń,
6 w każdym żądaniu do serwera przesyłany jest Wasz user_id, który pozostaje bez zmian również po zrestartowaniu lub przeinstalowaniu przeglądarki.

Proxy wbudowane w Operę na pewno jest łatwiejsze w obsłudze niż konfigurowane ręcznie, lecz należy zdawać sobie sprawę z jego ograniczeń. Jeśli chcecie przetestować sami, to musicie skorzystać z wersji deweloperskiej Opery. Jeśli chcecie mieć prawdziwego VPNa, to będziecie musieli skorzystać z innego rozwiązania. Na koniec dodamy tylko, że Operę chcą właśnie kupić chińscy inwestorzy.
info zaufanatrzeciastrona.pl
Z dużej chmury mały deszczyk a raczej mżawka :gwizdek
 

remool

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
12 Maj 2011
Posty
2968
Polubienia
66
#6
Opera z wbudowanym "klientem VPN" tzn serwerem proxy i wyciek prawdziwego IP
..............Opera VPN IP leak

If you enable the VPN in Opera and check whether IP addresses leak while it is enabled, you will notice the following:

Common IP checks reveal only the IP address of the VPN but not the "real" IP of the computer.
A WebRTC leak check reveals the local and remote IP address of the computer.............
całe info
Log in or register now. to view Spoiler content!
 

Zeno

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
25 Grudzień 2012
Posty
3229
Polubienia
911
#7
Proxy, czy coś więcej... W każdym razie w najnowszej wersji (40.0.2308.54) zapowiedziany darmowy VPN zabezpieczony 256-bitowym szyfrowaniem AES już jest. Twórcy podkreslają, że połączenie przez VPN jest dostarczane przez siostrzaną firmę SurfEasy, a VPN nie zbiera informacji o działaniach użytkowników.
Wystarczy wejść w "Ustawienia", następnie w "Prywatność i bezpieczeństwo" i włączyć tryb VPN. Ikonka VPN-u pojawi się na pasku adresu, pozwalając aktywować VPN i wybrać nasze wirtualne „położenie” spośród lokalizacji: Kanada, Niemcy, Singapur, Holandia i Stany Zjednoczone.
(...) gdyby ludzie zdawali sobie sprawę, jak naprawdę działa Internet, wszyscy korzystali by z VPN-u”.
Krystian Kolondra, SVP przeglądarki Opera dla komputerów
Usprawniono również automatyczny tryb oszczędzania energii i rozbudowano funkcję "Aktualności" (czytnik posiada wsparcie dla kanałów RSS).
więcej do poczytania o nowych funkcjach tutaj:
Nie masz uprawnień do przeglądania zaloguj się lub zarejestruj aby zobaczyć

Nic, że droga wyboista; ważne, że kierunek słuszny. :)
 

antbil007

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
11 Czerwiec 2010
Posty
3128
Polubienia
138
#8
Zeno napisał:
Proxy, czy coś więcej... W każdym razie w najnowszej wersji (40.0.2308.54) zapowiedziany darmowy VPN zabezpieczony 256-bitowym szyfrowaniem AES już jest. Twórcy podkreslają, że połączenie przez VPN jest dostarczane przez siostrzaną firmę SurfEasy, a VPN nie zbiera informacji o działaniach użytkowników.
Wystarczy wejść w "Ustawienia", następnie w "Prywatność i bezpieczeństwo" i włączyć tryb VPN. Ikonka VPN-u pojawi się na pasku adresu, pozwalając aktywować VPN i wybrać nasze wirtualne „położenie” spośród lokalizacji: Kanada, Niemcy, Singapur, Holandia i Stany Zjednoczone.
(...) gdyby ludzie zdawali sobie sprawę, jak naprawdę działa Internet, wszyscy korzystali by z VPN-u”.
Krystian Kolondra, SVP przeglądarki Opera dla komputerów
Usprawniono również automatyczny tryb oszczędzania energii i rozbudowano funkcję "Aktualności" (czytnik posiada wsparcie dla kanałów RSS).

Nic, że droga wyboista; ważne, że kierunek słuszny. :)
 

al

The janitor
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
4682
Polubienia
2052
#9

Zeno

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
25 Grudzień 2012
Posty
3229
Polubienia
911
#10
No niestety... Teraz, żeby w dzień się połączyć przez VPN w Operze trzeba mieć farta..
 
Ostatnia edycja: