Nowości Motoryzacyjne

lugger

Bardzo aktywny
Zasłużony
Dołączył
20 Wrzesień 2010
Posty
521
Reakcje/Polubienia
884
Marka, która ma tyle samo sympatyków co wrogów. Miałem Ceeda pierwszego lub jednego z pierwszych - 270 tys przejechanych km - zero problemów, potem była Sportage model 2013 - tu tylko 3 lata przesiadka na Superba.
Sportage przejechałem mniej bo 60 tys, ale absolutnie żadnej awarii. No i teraz zobaczyłem to co na filmie. Nie mam jeszcze przekonania do hybryd, ale chyba trzeba iść z duchem czasu. W każdym razie Sorento 2020/21 jest no takie ciekawe. Kia zrobiła bardzo duży skok technologiczny. Oczywiście jak w każdym przypadku trzeba dbać i serwisować. Ocenę jednak pozostawiam każdemu indywidualnie.
 

al

The janitor
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
6113
Reakcje/Polubienia
4093
Miasto
Somewhere over the rainbow.
Marka, która ma tyle samo sympatyków co wrogów. Miałem Ceeda pierwszego lub jednego z pierwszych - 270 tys przejechanych km - zero problemów, potem była Sportage model 2013 - tu tylko 3 lata przesiadka na Superba.
Sportage przejechałem mniej bo 60 tys, ale absolutnie żadnej awarii. No i teraz zobaczyłem to co na filmie. Nie mam jeszcze przekonania do hybryd, ale chyba trzeba iść z duchem czasu. W każdym razie Sorento 2020/21 jest no takie ciekawe. Kia zrobiła bardzo duży skok technologiczny. Oczywiście jak w każdym przypadku trzeba dbać i serwisować. Ocenę jednak pozostawiam każdemu indywidualnie.

Kia w ostatnich latach bardzo poprawiła jakość materiałów i teraz problem mają golfy czy astry bo w niższych cenach można dostać lepiej wyposażony samochód. Miałem ostatnio możliwość pojeździć xceedem i niczego mi nie brakowało. Jedyne do czego się doczepiam to te śmieszne "trzycylindrowe" silniki podkręcone do granic możliwości ale to niestety w większości nowych aut można spotkać dzięki kochanej UE.
 

lugger

Bardzo aktywny
Zasłużony
Dołączył
20 Wrzesień 2010
Posty
521
Reakcje/Polubienia
884
Kia w ostatnich latach bardzo poprawiła jakość materiałów i teraz problem mają golfy czy astry bo w niższych cenach można dostać lepiej wyposażony samochód. Miałem ostatnio możliwość pojeździć xceedem i niczego mi nie brakowało. Jedyne do czego się doczepiam to te śmieszne "trzycylindrowe" silniki podkręcone do granic możliwości ale to niestety w większości nowych aut można spotkać dzięki kochanej UE.
No i tych silniczków też nie chwytam, ale niestety coraz częściej są wkładane. Jechałem "Kaśką" i no niestety, ale nie da rady jakoś tak swobodnie tym jechać. Ciągle masz wrażenie, że jednak trochę silniczek się męczy. Może to tylko wrażenie, może nastawienie? W Xceed to 1,4 i 140 kuca - różnica niewielka. Nie jechałem nowym, ale auto wizualnie bardzo ładne.
 
Do góry