MLJ

Bardzo aktywny
Zasłużony
Dołączył
27 Styczeń 2013
Posty
7309
Reakcje/Polubienia
5670
E9gGT1CMWgW9hc2HkqvZdJiEWMYeH0M4.jpeg
 
S

spamtrash

Za szczeniaka pamietam taki dowcip: PPS Spolem w porozumieniu z Kolem Lowieckim numer 8 przy Lesniczowce im. Towarzysza Lenina i Gajowego Maruchy rozpoczelo produkcje produktow z dziczyzna.
Pierwszym i sztandarowym produktem sa kielbaski zajeczo-wolowe o skladzie w proporcji 1:1 (1 wol na 1 zajaca).

Z wynalazkow w latach bardziej juz obecnych i wszechwladnej innowacji:
Klient przegladajacy lade w Biedronce:
Golonka z indyka jest. Szynka z piersi kurczaka jest. Ale skrzydelek wieprzowych to nie macie, nie? Spoko, pojde do Zabki...
 

al

Ali al Forumiani, Duchowy przywódca PZD
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
13676
Reakcje/Polubienia
13496
Miasto
Somewhere over the rainbow.
Studenci medycyny mają zajęcia z anatomii i pierwszy raz mają być świadkami sekcji zwłok. Stoją wokół łóżka z ciałem. Prowadzący zajęcia nagłym ruchem ściąga prześcieradło i oczom wszystkich ukazuje się topielec w drugim tygodniu rozkładu. Dłonie studenciaków wędrują w kierunku ust, a profesor ze stoickim spokojem zaczyna wykład:
- Podczas tych zajęć dowiecie się jakie są dwie najważniejsze rzeczy definiujące dobrego lekarza. Po pierwsze: brak jakiegokolwiek obrzydzenia.

Po tych słowach lekarz wpycha palec w dupę topielca, po czym go wyjmuje i, ku obrzydzeniu studentów, oblizuje.
- Teraz - mówi - wszyscy, którym zależy na zaliczeniu mają to powtórzyć!

Studenci medycyny to sami twardziele. Podchodzą i robią co im profesor kazał: palec w dupę, palec w buzię. Co drugi nie daje rady i po wszystkim wymiotuje.

Gdy wszyscy skończyli profesor mówi:
- I tak dochodzimy, do drugiej istotnej cechy dobrego lekarza: umiejętności obserwacji. Ja wsadziłem środkowy palec, a oblizałem wskazujący.
 
Do góry