Witamy na PZD!

Welcome to PZD!

Register Zaloguj

Co czytamy dla odprężenia, wypoczynku

A

Anonymous



„Mieli być wyklęci, okazali się zwycięzcy...walcząc z Sowietami i Niemcami, dawali dowody, że państwo polskie trwa – karze przestępców, likwiduje zdrajców, chroni ludność i przygotowuje kadry dla niepodległego kraju. Byli solą tej ziemi, wyrośli w polskich lasach – liczyli tylko na siebie. Nie mieli broni ani z Londynu, ani z Moskwy. Ich jedynym orężem była odwaga. Kiedy wielu upadło na duchu i rozpoczęło pertraktacje z Sowietami, oni postanowili nie poddać się nikomu i przedrzeć do armii polskiej na Zachodzie. Ponad tysiąc karnych zdecydowanych na wszystko żołnierzy Brygady Świętokrzyskiej dotarło do Czech. W Holiszowie brawurowo oswobodzili zaminowany i przygotowany do spalenia niemiecki obóz koncentracyjny dla kobiet.

Setki uratowanych od śmierci Polek, Żydówek i Francuzek w dowód wdzięczności podarowały im serduszka uszyte z pasiaków. Najwyższe odznaczenie, jakie dostali w życiu. Razem z Amerykanami wzięli do niewoli sztab XIII armii niemieckiej. Generał Patton przywitał ich słowami:

„Na Boga, powinniśmy podrzeć te cholerne, podłe porozumienia z Sowietami i ruszyć prosto na wschodnie granice”.
Bardzo ciekawa pozycja o tych którzy nigdy nie szli na żadne układy,obok pomniejszych fikcyjnych postaci cały wachlarz autentycznych uczestników walki (i kolaboracji) z dwoma okupantami.
W bardzo plastyczny sposób przedstawiony problem który never dies czyli podział : AK-owcy/NSZ-towcy vs współpracownicy Gestapo.
 

Hefajstos

Bardzo aktywny
Zasłużony
Dołączył
10 Wrzesień 2013
Posty
2103
Polubienia
40
Katarzyna Puzyńska - więcej czerwieni



W Lipowie lato w pełni. Na polach rozpoczynają się żniwa, a w sadach dojrzewają jabłka. Młodszy aspirant Daniel Podgórski czuje, że znalazł się w najlepszym momencie swojego życia. Tymczasem w okolicach sennego zazwyczaj Lipowa zostają zabite dwie młode kobiety. Sprawca okaleczył brutalnie ich ciała. Policja kryminalna z Brodnicy podejrzewa, że oba zabójstwa mogą być dziełem seryjnego mordercy. Podgórski dołącza do ekipy śledczej prowadzonej przez kontrowersyjną komisarz Klementynę Kopp. Policja stara się znaleźć punkty wspólne pomiędzy obiema ofiarami i stworzyć profil zabójcy. Brak postępów w śledztwie zbiega się z kłopotami w życiu prywatnym policjanta. Czy Podgórski odkryje, jaki jest prawdziwy cel mordercy? Czy uda się w porę zapobiec śmierci kolejnej kobiety?
„Gdyby Agatha Christie pisała dzisiaj swoje kryminały, panna Marple nie byłaby nobliwą staruszką. Byłaby zapewne kimś podobnym do Klementyny Kopp z powieści Puzyńskiej: starszą panią w skórze i z tatuażem, potrzaskaną przez życie, obdarzoną niewyparzonym językiem i zbyt doświadczoną, żeby się kimkolwiek przejmować. Miss Marple i Klementyna Kopp zachwycają przenikliwym umysłem. Obie potrafią przebić wzrokiem maski, jakie zakładają ludzie. I, co najważniejsze, obie są wytworami swoich czasów. Miss Marple nie żyje? Niech żyje Klementyna Kopp!”
Marta Guzowska, pisarka, zdobywczyni Nagrody Wielkiego Kalibru

Log in or register now. to view Spoiler content!
 

merkaba

Bardzo aktywny
Dołączył
12 Grudzień 2012
Posty
150
Polubienia
2
ja kiedys czytałem dzieniczek faustyn kowalskiej po pismie sw jest to druga ksiazka ktura jest drukowana najchetniej
sa to słowa i jezusa skierowane fo faustyny kowalskiej jezus podał modlitwe koronke do miłosierdzia bozego
„O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę"

Odmawianie koronki jest drogą otwarcia się człowieka na doświadczenie Bożego Miłosierdzia i stanowi istotny element świadczenia miłosierdzia bliźnim, tym bardziej, że z tą modlitwą związane są obietnice Chrystusa: „Przez odmawianie tej koronki podoba mi się dać wszystko, o co mnie prosić będą" (Dz. 1128). Wyjaśnia jednak, że przez koronkę można wyprosić to wszystko, co jest zgodne z wolą Bożą (Dz. 1731). Określenie „wszystko" oznacza w powyższym kontekście zarówno dobra duchowe - zbawcze, jak i doczesne, tak dla całych społeczności, jak i dla indywidualnych osób. Pan Jezus wielokrotnie zachęcał lub wręcz nakazywał „nieustanne" odmawianie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Swym zasięgiem mistyczka miała obejmować w czasie modlitwy całą ludzkość: grzeszników, znajdujących się w niebezpieczeństwie popełnienia grzechu, konających, zagrożonych potępieniem, a także osoby nie znające Boga czy też za mało Go kochające (Dz. 929). Chrystus zapewniał ją, że obdarzy łaską nawrócenia i dobrej śmierci umierających, gdy będzie przy nich odmawiana Koronka do Bożego Miłosierdzia (Dz. 811). Zapewniał także o swojej obecności przy tych osobach: „Gdy tę koronkę przy konających odmawiać będą, stanę pomiędzy Ojcem a duszą konającą nie jako Sędzia sprawiedliwy, ale jako Zbawiciel miłosierny" (Dz. 1541). Pan Jezus dał jej poznać, iż w tej koronce jest wielka pomoc dla konających (Dz. 834-835). Odmawianie koronki stanowi nie tylko drogę świadczenia miłosierdzia innym ludziom, ale wiążą się z tym także obietnice Chrystusa w stosunku do osób praktykujących tę modlitwę (Dz. 848). Dotyczą one w szczególny sposób godziny śmierci: „Ktokolwiek będzie ją odmawiał, dostąpi wielkiego miłosierdzia w godzinie śmierci (...), niepojętych łask pragnę udzielać duszom, które ufają mojemu miłosierdziu" (Dz. 687). Ta wielka obietnica dotyczy z całą pewnością nawrócenia i śmierci w stanie łaski. Chrystus zapewnił mistyczkę, że wszyscy szerzący cześć Bożego Miłosierdzia i odmawiający koronkę „w godzinę śmierci nie doznają przerażenia. Miłosierdzie moje osłoni je w tej ostatniej walce" (Dz. 1540). Powyższa obietnica wskazuje na potrójny wymiar łaski udzielanej umierającym - brak lęku, pokój duszy i spokojną śmierć.


Koronka do Miłosierdzia Bożego
(do odmawiania na zwykłej cząstce różańca)


Na początku:

Ojcze nasz...
Zdrowaś Mario...
Wierzę w Boga...

Na dużych paciorkach:

Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci Ciało i Krew, Duszę
i Bóstwo Najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego
Jezusa Chrystusa, na przebłagania za grzechy nasze
i świata całego.

Na małych paciorkach:

Dla Jego bolesnej Męki miej miłosierdzie dla nas
i świata całego.

Na zakończenie (3 razy):

Święty Boże, Święty Mocny, Święty Nieśmiertelny,
zmiłuj się nad nami i nad całym światem.

O Krwi i Wodo, któraś wytrysnęła z Serca Jezusowego
jako zdrój miłosierdzia dla nas, ufam Tobie"
(Dzienniczek Bł. s. Faustyny 1,93).
 

al

The janitor
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
4553
Polubienia
1848
A ja dzisiaj skończyłem czytać (nie wiem który to już raz) "Manhattan Transfer" Johna Dos Passosa. Bardzo lubię mimo, że ciężko wchodzi

 

ToGor

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
11 Czerwiec 2010
Posty
622
Polubienia
154
Ostatnio preferuję typy:

1. Joanna Chmielewska /niedawno zmarła pisarka - w 2013/ - pominąłem poradniki, książki dla dzieci i pewnie część autobiograficznych.
Polecam 99,9 % pozostałych - "dla odprężenia i wypoczynku" - taka beletrystyka sensacyjna, najczęściej trochę "na wesoło" ...
2. Dan Brown - powieści typu Kod Leonarda Da Vinci - w realiach hipotez sztuki, tajemnic teorii spiskowych
3. Jack Higgins - sensacja i szpiegostwo - trochę podobnie tematycznie jak mistrz Brown powyżej ...
4.Robert Ludlum - wybiórczo dla zmiany nastroju ... Sensacja i szpiegostwo ...
 

sheriff

Bardzo aktywny
Członek Załogi
Moderator
Dołączył
2 Marzec 2013
Posty
1358
Polubienia
244
Archipelag GUŁag. 1918-1956
Tom 1-3

Nie masz uprawnień do przeglądania zaloguj się lub zarejestruj aby zobaczyć




liczba stron
1722
kategoria
literatura faktu, literatura rosyjska, obóz koncentracyjny, Gułag, totalitaryzm, terror
język
polski

Archipelag GUŁag – monumentalna praca słynnego pisarza i myśliciela Aleksandra Sołżenicyna, poświęcona więzienno - obozowej martyrologii narodu rosyjskiego i obywateli innych republik ZSRR i krajów, łączy w sobie elementy powieści, autobiografii, reportażu, wspomnień świadków i uczestników. Dzięki tej książce, opublikowanej w Paryżu w latach 1973-1975, świat poznał prawdę o łagrach i skrywanej przed opinią publiczną części historii ZSRR.
Archipelag GUŁag, wielki akt oskarżenia systemu totalitarnego, panującego w Związku Radzieckim, jest nie tylko niezwykłym dokumentem zbrodniczej epoki, lecz także utworem o niepodważalnych walorach literackich.

cytat wzięty z Google
 

al

The janitor
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
4553
Polubienia
1848
W ostatnich miesiącach bardziej skupiłem się na literaturze mało poważnej. I tak:

Fakap. Moja przygoda z korpoświatem.


Nie masz uprawnień do przeglądania zaloguj się lub zarejestruj aby zobaczyć


Historia brody. Zaskakujące dzieje męskiego zarostu.



Nie masz uprawnień do przeglądania zaloguj się lub zarejestruj aby zobaczyć


a teraz się trochę odkryję i okaże się co jest jednym z moich zainteresowań i na punkcie czego mam bzika:

Jak czytać mosty. Konstrukcje łączące stulecia.



Nie masz uprawnień do przeglądania zaloguj się lub zarejestruj aby zobaczyć



Aktualnie po raz drugi czytam Born to Run




 

remool

Bardzo aktywny
Fąfel
Dołączył
12 Maj 2011
Posty
2968
Polubienia
66
Moj dżihad

Przy raporcie ze swego życia, który książką „Mój dżihad” składa nam Aukai Collins, najbardziej emocjonujący scenariusz Jamesa Bonda jest nudną czytanką. Dramatyczne uwikłania bohatera walczącego w Afganistanie, Kosowie i Czeczenii wpychają go w świat CIA i FBI. Po drodze jest śmierć. Ale w tym, komu wolno ją zadawać, a komu nie, tkwi sedno filozofii autora. I dlatego przy pojęciu „dżihad” tak ważny jest ten niewielki dodatek „mój”
Ziemia wojny

Wyjątkowa, kontrowersyjna, głośno komentowana w Rosji powieść o Kaukazie autorstwa Julii Łatyniny, niezależnej dziennikarki rosyjskiej, porównywanej do Anny Politkowskiej.

Julia Łatynina pisze o ludziach, dla których wojna jest jedynym znanym im sposobem na życie i zarabianie pieniędzy. Daje nowy, złożony obraz Kaukazu i mentalności jego mieszkańców na tle negatywnego wizerunku Rosjan. W jej książce wszyscy są terrorystami, a różni ich jedynie to, że są po przeciwnych stronach barykady.
Karty książki wypełniają brutalne akty przemocy, walka, zdrady, krótkotrwałe sojusze, cyniczne bohaterstwo. Ostra, mocna proza, która zapiera dech.
Kondotierzy

Gdy pisałem te wspomnienia Kongo nazywało się Zair (a w 1997 roku przywrócono krajowi dawną nazwę). Jak wiadomo, dyktatura Mobutu była „daleka od wzorów demokracji”. Ale olbrzymie złoża uranu, kobaltu, miedzi i diamentów nie służą czerwonemu. W jakimś tam maleńkim stopniu jest w tym i moja zasługa. Choćby całą moją działalność sprowadzić do kłucia szpilką. „Milion ukłuć szpilką i słonia zabije” – powiedział Mao. Niech więc każdy chwyta za szpilkę!
 

al

The janitor
Członek Załogi
Administrator
Dołączył
22 Lipiec 2012
Posty
4553
Polubienia
1848
William Burroughs i Jack Kerouac:

"A hipopotamy żywcem się ugotowały"

Początki twórczości przedstawicieli "Beat Generation". Jedyna wspólnie napisana książka. Taka w ich stylu. Typowa nowojorska bohema lat 40 - alkohol, narkotyki i długie rozmowy.